Szanowni Państwo

Miło jest nam poinformować, że otworzyliśmy właśnie naszą stronę internetową (www.konsultant.ca). Strona powstała w odpowiedzi na ogromne zapotrzebowanie na nasze pismo wykraczające nie tylko poza rejon GTA, ale również poza Ontario.

Lipiec Sierpień 2007

W numerze

  • Czyja wina?, Cz 1
  • Ubezpieczenia w Kanadzie, Cz. 1
  • Capital Gains, Cz. 1
  • Gdzie są pieniądze…kontynuacja z poprzedniego numeru
  • Emerytury w Kanadzie, wszystko o…, Cz. 1
  • Regularne karty kredytowe dla studentów - tabele
  • Nisko-procentowe karty dla studentów - tabele
  • I Ty możesz zostać inwestorem
  • Prawo dla każdego
  • Kiedy najlepiej kupować samochód
  • Krok po kroku, Cz. 3

Czyja wina?, Cz 1

Zarówno w Ontario, jak i w większości innych prowincji Kanady od pewnego czasu funkcjonuje ubezpieczenie samochodowe bez winy (no fault insurance). Pojęcie to bardzo często jest błędnie interpretowane.

Ludzie w większości myślą, że niezależnie od tego, kto spowodował wypadek, winę ponoszą obydwie strony, albo winy nie ponosi nikt. Nic bardziej dalekiego od prawdy.

No fault oznacza, że jeżeli zostaliśmy poszkodowani w wypadku drogowym, lub uszkodzony został nasz samochód, występujemy po odszkodowanie do naszej własnej kompanii ubezpieczeniowej, niezależnie od tego czyja była wina. Przed wprowadzeniem no fault insurance, występowaliśmy do kompani ubezpieczeniowej osoby, która spowodowała wypadek. Występowanie do naszej kompanii, gwarantuje skrócenie oczekiwania na odszkodowanie. Nie musimy czekać, zanim inna kompania określi, kto ponosi winę za wypadek, co nieraz ciągnęło się miesiącami i latami.

Jak więc widzimy z jednej strony jest to znacznie dla nas lepsze, z drugiej jednak nasza kompania ubezpieczeniowa utrzymuje dokładne dane na temat naszych wypadków. Od tego w dużej części uzależniona jest wysokość opłaty za nasze ubezpieczenie „premium”.

Gdy nastąpi wypadek, kompania ubezpieczeniowa określa w procentach, kto jaką ponosi za niego winę. Bardzo ciekawe jest, że kompania ubezpieczeniowa przy określaniu czyja była wina nie stosuje tych samych reguł, które stosuje policja. Oto przykład: Michał jechał autostradą QEW. Zbliżał się wieczór. Padał gęsty śnieg. Michał jechał z przepisową szybkością. Ponieważ wracał z pracy, był nieco zmęczony. Widoczność na autostradzie gwałtownie zmniejszyła się. Michal za późno zauważył, że jadące przed nim Volvo gwałtownie zahamowało. Michał nie zdążył.

Czytaj więcej

Ubezpieczenia w Kanadzie, Cz. 1

Szanowni Państwo

Już od drugiego wydania naszego magazynu, zaczęliśmy od Czytelników otrzymywać setki pytań na temat różnorakich ubezpieczeń. Bardzo słusznie zauważaliście Państwo wiele nieprawidłowości na swoich polisach. Przez ostatnie 4 miesiące, redakcja „Polonijnego Konsultanta” gromadziła do współpracy zespół specjalistów, którzy mogliby Państwu pomóc w zrozumieniu polis ubezpieczeniowych. Dzisiaj zespół ten obejmuje zarówno brokerów (osoby, które wypisują polisy ubezpieczeniowe), underwiters (osoby, które pracują na wysokim poziomie dla międzynarodowych i renomowanych firm ubezpieczeniowych i mogą decydować na temat Państwa polis i wysokości Premium (opłat za polisy). W skład tego zespołu wchodzą także insurens adjusters (osoby i firmy, których zadaniem jest szukać dziur i nieścisłości w Państwa polisach w przypadku, gdy coś się stanie) i wreszcie prawnicy zajmujący się reprezentowaniem zarówno kompanii ubezpieczeniowych, jak i klientów. Znalezienie takiego chętnego do współpracy z Polonią zespołu nie było łatwe. Nie tylko musieli to być ludzie bardzo doświadczeni i obdarzani pełnym zaufaniem zarówno przez firmy ubezpieczeniowe, jak i system prawny; ale także musieli to być ludzie, którzy żywią sympatię do Polonii i kosztem własnego czasu chcą Polonii pomagać.

Miło nam powiadomić Państwa, że taki zespół znaleźliśmy. Nie tylko możemy już teraz zacząć podawać pełne informacje na temat polis ubezpieczeniowych, ale również możemy bezpłatnie prowadzić analizy Państwa ubezpieczeń i rekomendować, co w nich należy zmienić, aby w pełni Państwa zabezpieczały zgodnie z Państwa oczekiwaniami.

Już analizy pierwszych polis, które nam dostarczyliście, wykazały, że bardzo często premium (opłata, którą Państwo płacicie) było sztucznie nadmuchane. Niejednokrotnie przepłacone o 500 dolarów i powyżej. W kilku przypadkach zapłaciliście Państwo zupełnie zbędna opłatę dla agenta za jednorazowe „ustawienie polisy ubezpieczeniowej” (setup fee). Takie opłaty sięgały nawet do 300 dolarów.

Czytaj więcej

Capital Gains Cz. 1

Od pewnego czasu w zamieszczanych w „Polonijnym Konsultancie” artykułach przewija się termin „capital gains”, jako jedno z podstawowych narzędzi do kreowania pieniędzy. Do redakcji napłynęły setki pytań i próśb, aby wyjaśniać konkretne sytuacje związane z podatkami wynikającymi z posiadania capital gains. Na Państwa prośby rozpoczynamy więc nie tylko pełny cykl informacyjny na ten temat, ale również podamy Państwu informacje, których podawania Revenue Canada unika. Informacje dotyczące strategii podatkowych w przypadku posiadania capital gains, lub capital losess.

Kiedy sprzedajemy naszą własność (property w sensie posiadania, a nie w sensie realestate), do którego mamy legalne prawo własności (title), możemy z takiej transakcji wykreować dochód (sprzedać drożej niż kupiliśmy), stracić pieniądze (sprzedać taniej niż kupiliśmy), lub sprzedać po cenie kupna. W przypadku pierwszym mamy do czynienia z capital gain, w przypadku drugim doznaliśmy straty(capital loss). Wydaje się to na pierwszy rzut oka bardzo proste. Kupił, sprzedał, zarobił, albo stracił. Dla Revenue Canada nie jest to wszakże aż takie łatwe.

Aby stwierdzić, czy posiadamy z danej sprzedaży capital gain lub loss, musimy znać 3 podstawowe pojęcia. Po pierwsze - ile wynosi całkowita suma sprzedaży (proceeds of disposition). Po drugie - jaka jest wartość property, czyli wartosć property w momencie jej kupna, plus koszty remontów, lub wprowadzenia innych zmian, które podwyższyły wartość naszej własności. Nazywane jest to przez Revenue Canada „adjusted cost base – ABC”. Często potocznie nazywa się to także „tax cost”. Po trzecie - musimy znać wszystkie koszty doczące procesu sprzedaży własności. Nazywa się to kosztem sprzedaży (selling costs).

Czytaj więcej

Gdzie są pieniądze…kontynuacja z poprzedniego odcinka.

Do naszego portfolio RRSP powinny również trafić większe jednorazowe sumy pieniędzy, które otrzymujemy, gdy opuszczamy daną pracę, albo, gdy idziemy na emeryturę. Oczywiście istnieją tutaj pewne ograniczenia, ale generalnie możemy częściowo uchronić od podatków swój retiring allowance i severance pay. Podobnie w przypadku większych sum pieniędzy należnych nam za sick leave i pieniędzy otrzymanych za wrongful dismissal. Wpłacanie tych większych, jednorazowych sum na RRSP powinno dać nam bardzo znaczny przyrost emerytury i w tym samym czasie pozwolić na znaczne redukcje. W przypadku, gdy sum tych nie wpłacamy na RRSP, mogą one być niemal w całości pod koniec roku odebrane przez Revenue Canada, gdy przekraczamy kolejne progi podatkowe. Inną strategią zarządzania naszym RRSP jest uczynienie naszego współmałżonka spadkobiercą tegoż RRSP. Gdy nie dopilnujemy uczynienia spadkobiercą (beneficiary) naszego RRSP współmałżonka lub dziecka, w przypadku naszej śmierci, cała suma RRSP będzie dodana do dochodu rocznego i oczywiście będzie pod koniec roku opodatkowana. Gdy uczynimy spadkobiercą współmałżonka lub dziecko, mogą oni tę sumę przerzucić na swoje RRSP prawie bezpodatkowo. W przypadku nieokreślenia spadkobiercy RRSP, w dzień po naszej śmierci Revenue Canada może dostać więcej naszych pieniędzy niż nasze dziecko. Jest to bardzo powszechnie popełniany przez Polaków błąd.

Inwestycje zagraniczne

Zwiększanie korzyści z naszego RRSP powinno obejmować inwestycje zagraniczne z dwóch podstawowych powodów. Zazwyczaj poza granicami Kanady istnieją znacznie korzystniejsze inwestycje, które dadzą nam znacznie lepsze oprocentowanie. Po drugie dolar kanadyjski niemal cały czas dewaluuje się, czyli jego siła nabywcza cały czas spada. Można to zaobserwować poprzez ciągły wzrost cen towarów i usług w Kanadzie. Teoretycznie inflacja dolara jest bardzo znikoma, ale każdy z nas posiada oczy i uszy, więc nie tak całkiem powinniśmy wierzyć oficjalnej wersji na temat stanu ekonomii. Powinniśmy patrzeć na swoje interesy i wykorzystywać swój rozum.

Czytaj więcej

Emerytury w Kanadzie, wszystko o…, Cz. 1

Cykl artykułów na temat emerytur w Kanadzie powstał w oparciu o bardzo duże zainteresowanie Czytelników. Otrzymaliśmy tysiące zapytań na ten temat. Osobami pytającymi, byli zarówno czytelnicy, którzy już są na emeryturze jak i osoby, które do niej się szykują. Na początku staraliśmy się odpowiadać indywidualnie. Po jakimś czasie zorientowaliśmy się, że większość czytelników nie posiada na ten temat nawet podstawowe wiedzy. W niektórych przypadkach ta niewiedza była powodem obcinania emerytur, lub zawieszenia ich wypłacania. Dlatego problem jest poważny. Kilkanaście osób oczekiwało na emerytury ponad pół roku. Spowodowane było to prostym brakiem informacji, że o emeryturę trzeba złożyć podanie. Niektóre zmiany w naszych emeryturach nie są automatyczne. To powodowało zawieszanie emerytur i w konsekwencji brak środków do życia. Inne osoby wybrały się na wcześniejszą emeryturę zupełnie do tego kroku nie przygotowane. Dopiero po kilku latach orientowały się jakie popełniły błędy. Ponieważ emerytura czeka większość z nas, postanowiliśmy zebrać Państwa pytania i rozpocząć pełny cykl informacyjny. Najpierw zapoznany państwa z systemem emerytalnym w Kanadzie. Potem przejdziemy do konkretnych zagadnień związanych z przygotowaniem emerytalnym, by w końcu zacząć publikować porady pomagające w zwiększaniu emerytur oraz porady jak mądrze kreować pieniądze z podatków na emeryturze.

Redakcja

System emerytalny w uproszczeniu

W Kanadzie system emerytalny składa się z trzech niezależnych poziomów. Są to „emerytura starcza” (Old Age Security – OAS), emerytura wypracowana ze składek emerytalnych (Canada Pension Plan – CPP) i emerytura z prywatnych pensji / oszczędności.

Pierwszy i drugi poziom emerytury (OAS i CPP) dają nam miesięczną pensję emerytalną. Dzisiaj stanowią one główny dochód większości seniorów. Niestety, te publiczne pensje nie zostały tak pomyślane, aby zapewnić nam zaspokojenie podstawowych potrzeb, a już na pewno nie mogą utrzymać nas na poziomie życiowym, do którego przyzwyczailiśmy się przed emeryturą. Stanowią one niejako bazę, na której możemy budować swoje życie na emeryturze w oparciu o trzeci poziom, czyli prywatne fundusze. Właśnie z tego powodu, dużo zakładów pracy pomaga nam budować emeryturę poprzez różne plany.

Najbardziej znanymi takimi planami są: Registered Retirement Savings Plan (RRSP), Registered Retirement Income Fund (RRIF) i Registered Education Savings Plan (RESP). Te dodatkowe plany są szczególnie ważne w przypadku osób prowadzących swoje biznesy, albo osób nieposiadających planu emerytalnego z zakładu pracy.

Czytaj więcej

I Ty możesz zostać inwestorem…Kurs opracowany przez Infobrook Information Agency i dostosowany do potrzeb prasowych…kontynuacja z poprzedniego numeru

W poprzednich częściach artykułu zaznajomiliśmy Państwa z zasadami, kiedy najlepiej jest kupować nieruchomość jako inwestycję. Teraz zajmiemy się tematem jak najlepiej wybrać taką nieruchomość.

Wybór rejonu

Wcale nie jest łatwo wybrać nieruchomość na inwestycje. Nieco łatwiej jest wybrać generalnie rejon, w jakim ta nieruchomość powinna się znajdować. Cały czas musimy w tym całym procesie pamiętać, że kupowana przez nas nieruchomość ma dla nas generować aktywnie dochód z miesiąca na miesiąc w różnych postaciach. Ogólnie rzecz biorąc- ie możemy kupować tego, co się nam podoba, tylko to, co łatwo przyniesie pieniądze. Czyli - to, co podoba się największej ilości potencjalnych naszych klientów.

Po pierwsze musimy wybrać rejon naszej inwestycji, czyli gdzie się ona znajduje. Powinniśmy na początku wybrać trzy potencjalne rejony, aby móc przeanalizować trzy podstawowe możliwości inwestycyjne i je porównać. Tym samym łatwiej nam będzie określić, jakie są plusy i minusy danego rejonu.

Opisana powyżej zasada jest podstawą wszystkich poważniejszych zakupów. Niestety, bardzo rzadko stosowana. Aby ją lepiej zrozumieć przyjrzyjmy się następującemu przykładowi.

Idziemy do dealera kupować samochód. Najpierw powinniśmy wybrać trzy podstawowe marki samochodów, jakie nam odpowiadają. Następnie w konsultacji ze sprzedawcami jedną. Teraz powinniśmy wybrać trzy modele w ramach tej jednaj marki. W tym miejscu powinniśmy skupiać się już tylko na wybranej marce. Modele należy traktować porównawczo, poprzez określanie ich plusów i minusów i poprzez porównanie tych plusów i minusów z naszymi potrzebami. Podobnie sprawa powinna wyglądać w przypadku nieruchomości.

Czytaj więcej

Prawo dla Każdego

Czy Państwo kiedykolwiek…

- Płacili za naprawy, które nie zostały zrobione jak należy?

- Dostali mandat za szybką jazdę?

- Mieli rewizję podatków (tax audit)?

- Kupili dom?

- Próbowali zwrócić nieudany zakup?

- Stracili depozyt zabezpieczający(security deposit)?

- Podpisali umowę?

- Przygotowali testament?

Podczas gdy sporo z nas odpowie “tak” na przynajmniej jedno z tych pytań, większość z nas nie korzysta z pomocy specjalisty prawnika. Dlaczego?

- Jest to prawdopodobnie za drogie,

- Nie wiemy, od czego zacząć,

- Prawdopodobnie będziemy musieli odpowiedzieć na wiele pytań, zaprezentować stosy dokumentów i wszystko będzie wymagało sporo dodatkowej pracy i kłopotów. Sprawiedliwość jest kosztowna. Z drugiej strony - jeśli nie wiemy, jakie mamy prawa, nie możemy się obronić nawet wtedy, kiedy mamy rację albo, kiedy nie jesteśmy winni. Tych z nas, którzy należą do 10% najlepiej zarabiających, stać na korzystanie z usług prawników na codzień zanim podejmą ważniejsze decyzje. Ci, którzy się kwalifikują, mogą korzystać z pomocy klinik prawniczych w rejonie Toronto zamieszczonych na stronie 13 „Polonijnego Konsultanta” z czerwca 2007. Co mają robić pozostali, którzy nie mieszczą się w tych dwóch kategoriach? Należąc do Pre-Paid Legal Services of Canada (PPL):

- Wiemy gdzie zadzwonić po poradę

- Jesteśmy traktowani z szacunkiem

- Możemy korzystać z przysługującej nam ochrony prawa w Kanadzie i Ontario

- Nie wpadamy w ruinę finansową; cały zestaw usług dla rodziny kosztuje równowartość jednej kawy dziennie.

Czytaj więcej

Kiedy najlepiej kupować samochód

W planowaniu kupna samochodu, ważne są 3 przedziały czasowe: rok produkcji samochodu, rok kalendarzowy i miesiąc. Są one dla nas ważne, ponieważ ważne są dla wewnętrznych operacji dealera.

Każdy dealer zobligowany jest sporządzać raporty na temat swojej pracy w danym czasie (reporting periods). Przedziały czasowe, kiedy dany samochód jest sprzedawany są dokładnie zapisywane. Sprzedawca raportuje do swojego szefa ile, jakich samochodów sprzedał i w jakim czasie. Ten zbiera raporty od swoich sprzedawców i sporządza raport dla fabryki. Ta z kolei zbiera raporty od dealerów i sporządza raporty dla prasy.

Każda fabryka chce dobrze wyglądać w prasie. Chce najlepiej wyglądać w prasie w stosunku do konkurencji. Dlatego czynnik czasu jest bardzo ważny. Fabryki samochodowe są praktycznie w stanie ciągłej wojny o najlepiej sprzedający się samochód roku. Wiele fabryk operuje na zasadzie „turn and earn”. Oznacza to, że dealer musi sprzedać daną ilość samochodów w danym miesiącu, aby otrzymać odpowiednią ilość samochodów najlepiej sprzedających się w następnym miesiącu. Dlatego dealers (nawet tej samej marki samochodów) są w stanie ciągłej konkurencji pomiędzy sobą.

Możemy tę wiedzę wykorzystać. W praktyce, jeżeli dealer pod koniec miesiąca jest na granicy osiągnięcia wymaganej sprzedaży, będzie bardzo uległy. Wszakże właśnie ten sprzedany nam samochód, może spowodować, że w następnym miesiącu otrzyma większą ilość „gorącego towaru”, który sprzeda na pniu. Jeżeli taka sytuacja się zdarza (niestety bardzo rzadko, ponieważ dealer ma swoich pracowników i znajomych, którzy czekają w kolejce), to ma miejsce w ostatnim tygodniu każdego miesiąca.

Czytaj więcej

Krok po kroku, Cz. 3

W poprzednim numerze „Polonijnego Konsultanta” pokazaliśmy Państwu jak przygotować się do sporządzenia budżetu domowego. Namawialiśmy, abyście spróbowali rozeznać się w swojej sytuacji finansowej. Mamy więc nadzieję, że teraz jesteśmy gotowi do poznania tajemnic naszego budżetu.

Budżet jest jak gdyby mapą do ustalenia i do osiągnięcia naszych celów finansowych. Może nam się na początku wydawać, że są to kajdany, które ingerują w nasze prywatne życie i bardzo nas ograniczają. Ale tak naprawdę, budżet jest bardzo pożytecznym narzędziem. Pomaga nie tylko wyjść z długów, ale także urzeczywistnić nasze marzenia. Prowadzi nas finansowo do miejsca, gdzie chcemy być. Pamiętajmy, że chcemy czy nie chcemy, nasze finanse determinują nasze miejsce społeczne i nasze przyszłe plany.

Efektywny budżet powinien być realistyczny, całkowity i zwarty. Niemniej jednak powinien być także sporządzony w taki sposób, aby go łatwo zmieniać.

Budżet musi być realistyczny, ponieważ nasza sytuacja finansowa jest bardzo realna i oparta o konkretne liczby i sumy. Nie chcemy, aby nasz budżet był bardzo detaliczny i aby dużo czasu zabierało nam jego uaktualnianie co miesiąc. Niemniej jednak chcemy, aby znalazły się w nim wydatki, które możemy przewidzieć.

Finansowi doradcy rekomendują, aby budżet sporządzać w oparciu o co najmniej 12 form, prezentowanych w poprzedniej części artykułu. Czyli, aby budżet opierał się na konkretnych danych z ostatnich 12 miesięcy. W praktyce jest to mało realne. Niemniej jednak przed przystąpieniem do sporządzania budżetu powinniśmy nasze wydatki podzielić na kilka kategorii: konieczne stałe wydatki, konieczne wydatki zmienne (wielkość tych wydatków ulega zmianie) i wydatki niekonieczne.

Zanim zajmiemy się drobiazgowo tymi kategoriami, musimy najpierw zastanowić się nad samymi sobą, czyli wkalkulować w nasz budżet nasz charakter.

Czytaj więcej

 
wstecz   dalej »
Advertisement
Advertisement
Advertisement
Advertisement
Advertisement