Szanowni Państwo

Miło jest nam poinformować, że otworzyliśmy właśnie naszą stronę internetową (www.konsultant.ca). Strona powstała w odpowiedzi na ogromne zapotrzebowanie na nasze pismo wykraczające nie tylko poza rejon GTA, ale również poza Ontario.

Październik 2007

W numerze

  • Capital Gains… kontynuacja z poprzedniego numeru
  • Gdzie są pieniądze – Dzieci…kontynuacja z poprzedniego numeru
  • Jak zreperować kredyt?...Prawda i fikcja
  • Popatrzmy na dom jak na inwestycję...
  • Emerytury w Kanadzie – Wszystko o…, Cz. 3
  • Inwestycje i finanse
  • Small Claims Court…Kto?, Gdzie?, Co?, Kiedy? I Jak?, Cz. 1
  • Kiedy udać się do lekarza a kiedy leczyć się samemu i w jaki sposób, Cz. 1
  • Ubezpieczenia domowe – dowiedz się co masz i co potrzebujesz, Cz. 2
  • Ubezpieczenia dla biznesów – tajemnice
  • Co powinno się znajdować w domowej apteczce?...Co jest na co i po co?, Cz. 1

Capital Gains…kontynuacja z poprzedniego numeru

W ostatnim artykule na temat „Capital Gains” poinformowalismy, że sprzedaż naszej głównej rezydencji (principal residence) nie musi być nawet zgłaszana na zeznaniu podatkowym, ponieważ nie musimy płacić podatku capital gains. Zapoznaliśmy również Czytelników z tym, co dokładnie Revenue Canada określa jako główną rezydencję. Jest to stosunkowo proste do momentu, gdy używaliśmy naszej głównej rezydencji w całości, lub tylko częściowo do generowania dochodu. Innymi słowy nasza rezydencja była biznesem, lub prowadziliśmy z niej jakiś biznes.

Ponieważ w takiej sytuacji odpisywaliśmy użycie naszego domu od podatków, przy jego sprzedaży kanadyjski „fiskus” będzie chciał przynajmniej częściowo odzyskać swoje utracone z naszych odpisów podatkowych pieniądze.

Aby być w porządku z urzędem podatkowym, będziemy musieli podzielić zysk ze sprzedaży domu na dwie części. Zgodnie z tym jak zgłosiliśmy użycie domu do podatków. Z reguły określa się procentowo jaka część domu była używana na biznes a jaka do celów prywatnych. W praktyce określa się powierzchnię całego domu jako 100%. Następnie, w procentach od tych 100% powierzchnię używaną do prowadzenia biznesu. Do momentu, do kiedy ten podział będzie wyglądał prawdziwie nie musimy się martwić urzędem podatkowym. Do podatku z „capital gains” raportujemy tylko zysk ze sprzedaży części domu, której używaliśmy do kreowania dochodów.

Ponieważ w takiej sytuacji odpisywaliśmy użycie naszego domu od podatków, przy jego sprzedaży kanadyjski „fiskus” będzie chciał przynajmniej częściowo odzyskać swoje utracone z naszych odpisów podatkowych pieniądze.

Czytaj więcej

Gdzie są pieniądze – Dzieci…kontynuacja z poprzedniego odcinka.

Koszty nauki, a szczególnie nauki uniwersyteckiej wzrastają gwałtownie. Specjaliści twierdzą, że w ciągu następnych 10 lat mogą wzrosnąć nawet o 100.000 dolarów. Rząd spodziewa się, że spora część tych dodatkowych pieniędzy wpłynie od rodziców. Z drugiej strony coraz częściej nawet w próbujących zapobiegać panice mediach odzywają się głosy, że nadchodząca recesja będzie największą w historii od Wielkiego Kryzysu na początku ubiegłego wieku.

W tym samym czasie, rząd przerzuca coraz większą porcję kosztów edukacyjnych na rodziców. Już niedługo wysłanie dziecka na uniwersytet będzie stanowiło nie lada problem.

Przewidując taką sytuacje, rząd rozpoczął program Registered Education Savings Plan (RESP). Jest on dużą szansą odłożenia pieniędzy na przyszłą edukację naszych dzieci. Niestety RESP różni się zasadniczo od RRSP tym, że pieniądze nie są odpisywane od podatków. Niemniej jednak plan posiada inne korzyści.

Czytaj więcej

Jak zreperować kredyt?...Prawda i fikcja…dokończenie z poprzedniego numeru

Niektóre duże firmy finansowe twierdzą, że posiadają system reperacji zniszczonego kredytu poprzez pożyczki bankowe. Przeanalizujmy bliżej te metody. Twierdzenie opiera się na założeniu (przynajmniej tak jest to przedstawiane klientom), że system jest tak zbudowany, aby banki miały poczucie zupełnego zaufania do klienta. Następnie zaczynają nam znowu pożyczać pieniądze, co z kolei prowadzi do znacznej poprawy naszego kredytu. Doradcy finansowi twierdzą, że najlepszą opinią jaką bank może nam wydać jest udzielenie kolejnej pożyczki. Skoro tak trudno jest otrzymać pożyczkę z banku to już samo jej otrzymanie wystawia nam świetną opinię. Tylko częściowo jest to prawdą. Od strony technicznej taka metoda poprawy kredytu jest stosunkowo prosta.

Gdy zasiadamy do rozmowy z pracownikiem banku, musimy go delikatnie podpytać z jakiego biura kredytowego dany bank pobiera raporty. Powinniśmy w ten sposób zidentyfikować bank, który jest obsługiwany przez to samo biuro kredytowe w którym staramy się poprawić kredyt. Bank z którym rozmawiamy musi także posiadać zarządzenia pozwalające na aprobatę kredytu na zasadzie gotówki znajdującej się na naszym koncie oszczędnościowym (savings account) „dolar za dolar”. To znaczy, że bank bez problemu udzieli nam pożyczki w wysokości takiej ile posiadamy pieniędzy na koncie.

Czytaj więcej

Popatrzmy na dom jak na inwestycję…

Coraz więcej badań opinii publicznej w Kanadzie mówi, że dom traktowany jest bardziej jako inwestycja a nie jako miejsce do zamieszkania. Właściciele domów uważają je za swoje konta bankowe a nie ciepłe domowe ogniska. Dlatego warto się bliżej zapoznać jakie przeróbki w domach są opłacalne i podnoszą ich wartość w oczach potencjalnych kupców a jakie nie. Otoczenie domu I widziałem bardzo zaniedbany, brzydki dom którego bym nigdy nie kupił...

  1. Bramka wejściowa zarośnięta zielem, wszędzie wychodzą chwasty.
  2. Chwasty na wszystkich trawnikach i pomiędzy krzewami.
  3. Na trawnikach walające się butelki, puszki i inne śmieci.

(Przechodzień)

Dostrzegłem świetną okazję do zarobienia pieniędzy...

  1. Uporządkowanie wejścia będzie szybkie i łatwe.
  2. Chwasty można szybko wyciąć przy niewielkich kosztach.
  3. Śmieci można łatwo i tanio usunąć.
  4. Lokacja jest doskonała. Przy głównej drodze, tak że łatwo kierowcy mogą przeczytać szyldy.
  5. Dokładnie naprzeciwko znajduje się poczta, czyli co najmniej raz na dwa tygodnie każdy mieszkaniec z tego regionu będzie mógł zobaczyć jak dom się zmienia.

Czytaj więcej

Emerytury w Kanadzie, wszystko o…, Cz. 3

W ostatnich kilku wydaniach „Polonijnego Konsultanta” zapoznaliśmy Państwa z systemem emerytalnym w Kanadzie. Głównie omawialiśmy tzw. „Emeryturę starczą” (OAS), włącznie z procesem aplikacyjnym. Zostaliśmy dosłownie zasypani pytaniami Czytelników na te tematy. W niektórych przypadkach, dotyczących bardzo indywidualnych spraw odsyłaliśmy Państwa do rządowych źródeł informacji i organizacji pomagających w załatwianiu tych spraw. Temat ten będziemy kontynuowali. Przez kilka następnych artykułów naszej serii proponujemy się bliżej zapoznać z drugą częścią naszej emerytury „Canada Pension Plan” (CPP), ponieważ podobnie jak w przypadku OAS, Polacy popełniają tutaj wiele błędów, których rezultatem jest utrata znacznej części pieniędzy należnych nam z tytułu przepracowanych lat.

Co to jest CPP?

CPP (Canadian Pantion Plan) jest to plan zapewniający miesięczną pensję emerytalną, dla osób które pracowały w Kanadzie i płaciły składki emerytalne na CPP. Poza tym jest to pewnego rodzaju plan ubezpieczeniowy zapewniający środki utrzymania dla osób których współmałżonek odumarł, albo dla osób niepełnosprawnych. CPP daje nam i naszym dzieciom środki utrzymania w przypadku, kiedy w przeszłości pracowaliśmy, ulegliśmy wypadkowi i nie mogliśmy dalej pracować. Dodatkowo daje pewne środki utrzymania naszym współmałżonkom i zależnym od nas dzieciom w przypadku, gdy umrzemy w postaci jednorazowej sumy pieniędzy.

Czytaj więcej

Inwestycje i finanse

Jak zapowiadaliśmy w poprzednim wydaniu, artykuły serii „I Ty możesz zostać inwestorem” i Krok po kroku” od niniejszego wydania zostają połączone w nową serię „Inwestycje i finanse”. Połączenie to następuje w odpowiedzi na gwałtownie zmieniająca się sytuacje ekonomiczną.

Bezpieczeństwo w recesji

Już od kilku tygodni, nawet oficjalne media mówią coraz głośniej o zbliżającej się recesji na niespotykaną skalę. Przewiduje się gwałtowny spadek cen domów, znaczny wzrost cen za transport, znaczny, niekontrolowany wzrost wartości dolara kanadyjskiego, dużą inflację, spadek akcji giełdowych, i utratę stanowisk pracy. Niektórzy eksperci twierdzą, że recesja już się rozpoczęła.

W tym samym czasie, rząd przerzuca coraz większą porcję kosztów edukacyjnych na rodziców. Już niedługo wysłanie dziecka na uniwersytet będzie stanowiło nie lada problem.

Przewidując taką sytuacje, rząd rozpoczął program Registered Education Savings Plan (RESP). Jest on dużą szansą odłożenia pieniędzy na przyszłą edukację naszych dzieci. Niestety RESP różni się zasadniczo od RRSP tym, że pieniądze nie są odpisywane od podatków. Niemniej jednak plan posiada inne korzyści.

Czytaj więcej

Small Claims Court…Kto?, Gdzie?, Co?, Kiedy? I Jak?, Cz. 1

W rozmowach pomiędzy Polakami bardzo często pojawia się wyrażenie „Small Claims Court” (SCC) – Sąd do Rozpatrywania Drobnych Spraw. Najczęściej w kontekście sensacji, poczuciu uczynionej krzywdy i nadziei zadośćuczynienia. Stosunkowo niewielu naszych Rodaków skorzystało z tego typu wymiaru sprawiedliwości, ale wielu z nas ma coś do powiedzenia na ten temat. Najczęściej w rozmowach posługujemy się zasłyszanymi informacjami, które nie zawsze są prawdziwe i pełne. Stąd w polonii na temat takiego sądu zaczęły funkcjonować mity.

Mit 1: SCC jest całkowicie bezpłatny.

Mit 2: Wystarczy złożyć pozew i ma się wygraną sprawę.

Mit 3: Obejdzie się bez pomocy adwokata.

Mit 4: Sprawa rozpatrywana jest w bardzo krótkim terminie.

Mit 5: Nie musimy się do sprawy specjalnie przygotowywać.

Mit 6: Jeżeli wygramy sprawę, natychmiast otrzymujemy zadośćuczynienie.

Co to jest SCC?

System sprawiedliwości w Kanadzie jest zablokowany przez całą masę bardzo poważnych spraw sądowych. Dlatego, aby umożliwić dostęp do tego systemu dla zwykłych obywateli, którym stała się stosunkowo niewielka krzywda i nie obciążać go, powstała sieć sądów do rozpatrywania małych spraw.

W Ontario Small Claims Court podlega pod Superior Court of Justice. To już brzmi nieco bardziej poważnie prawda? Rozpatruje sprawy cywilne pieniężne w wysokości do 10.000 dolarów w dwóch podstawowych kategoriach:

1. Sprawy o pieniądze należne na podstawie wcześniejszej umowy jak: niezapłacone rachunki za sprzedane i dostarczone towary, niezapłacone pożyczki, niezapłacony rent, czeki NSF itp.

Czytaj więcej

Kiedy udać się do lekarza a kiedy leczyć się samemu i w jaki sposób, Cz. 1

Poczekalnie gabinetów lekarskich w Ontario są przepełnione. Lekarze są przemęczeni. Taka sytuacja wynika z wielu czynników. Na niektóre z nich nic nie możemy poradzić, jednak statystyki niezmiennie od wielu lat wykazują, że bardzo często nie musimy szukać pomocy lekarskiej, potrzeba nam tylko odpowiednich informacji. Tym artykułem rozpoczynamy medyczny cykl informacyjny, którego zadaniem jest zaznajomić Państwa z symptomami różnych schorzeń i kiedy musimy udać się do lekarza, a kiedy możemy sami sobie pomagać. Seria artykułów na podstawie prac 56 amerykańskich i kanadyjskich lekarzy i dyplomowanych pielęgniarek. Po bliższe informacje dzwoń do Redakcji.

Oparzenia

Oparzenia najczęściej powstają wskutek nadmiernej temperatury. Niemniej jednak występują też oparzenia spowodowane środkami chemicznymi, porażeniami prądem elektrycznym, lub promieniowaniem. Oparzenia klasyfikuje się w zależności od tego jak głęboko skóra została uszkodzona. Występują 3 stopnie poparzeń.

Oparzenia I stopnia są powierzchowne. Ich oznaką jest zaczerwieniona skóra, która pod dotykiem wydaje się bardzo miękka. Jest to najczęściej występujący rodzaj oparzeń. Najczęściej oparzeniem takim jest poparzenie słoneczne. Nawet jeżeli powierzchnia takiego oparzenia jest duża, bardzo rzadko występują poważniejsze długotrwałe problemy. Zazwyczaj nie musimy widzieć się z lekarzem.

Oparzenia II stopnia są znacznie głębsze, powodują opuchlizny i bąble na skórze. Najczęściej występujące, spowodowane są wrzącą wodą, lub poważnym poparzeniem słonecznym. Stosunkowo trudno jest odróżnić oparzenie I stopnia od oparzenia II stopnia. Oparzenia takie są bardzo bolesne i mogą nieść ze sobą poważne konsekwencje jeżeli poparzona została duża powierzchnia skóry. Raczej rzadko oparzenia takie pozostawiają trwałe blizny, jeszcze rzadziej powodują infekcje. Powinniśmy udać się do lekarza, jeżeli oparzenie II stopnia wystąpiło na powierzchni większej niż nasza dłoń, lub poparzona została twarz. W innych przypadkach można sobie poradzić przy pomocy środków z domowej apteczki.

Czytaj więcej

Ubezpieczenia domowe – dowiedz się co masz i co potrzebujesz, Cz. 2

W poprzedniej części artykułu opisaliśmy drobiazgowo jak działają kompanie ubezpieczeniowe w Kanadzie, co się stanie z naszą polisą i naszą składką ubezpieczeniową, gdy firma ubezpieczeniowa zbankrutuje i jak powinna wyglądać polisa ubezpieczeniowa naszego domu. Dzisiaj pogłębimy ten temat.

Do każdej polisy możemy sobie dokupić pokrycie dodatkowe. W wielu przypadkach jest ono niekonieczne. Takie dodatkowe pokrycie nie jest automatycznie zawarte w żadnej polisie ubezpieczeniowej. Jeżeli Państwo płacicie za takie dodatkowe pokrycie, to znaczy, że na to wyraziliście zgodę. Jeżeli nie wyraziliście zgody, to znaczy, że agent, „broker”, albo kompania ubezpieczeniowa bez wytłumaczenia dodała pokrycie do polisy aby zwiększyć waszą opłatę.

Do grupy rzeczy pokrywanych dodatkowo zaliczają się:

1.    Ubezpieczenie od trzęsienia ziemi (Earthquake)

2.    Ubezpieczenie od rozlanego oleju z naszego systemu ogrzewczego (Furnance Oil Spills)

3.    Ubezpieczenia od zatkanych przewodów ściekowych i w konsekwencji od przelania ścieków (Sewer Back-up).

Ubezpieczenie od trzęsienia ziemi w Ontario mają mały sens. Często do przeanalizowania otrzymujemy polisę domu na której występuje pozycja Furnance Oil Spills, gdy dom taki nie posiada pieca na olej. W takim przypadku właściciel przez wiele lat płacił za coś, czego nie posiadał. Ubezpieczenie od przelania ścieków jest wbrew pozorom bardzo potrzebne. Przede wszystkim w domach położonych na terenie niskim. Szczególnie w domach posiadających kombinację ścieków deszczowych i ścieków sanitarnych. Ubezpieczenie takie jest potrzebne głównie dlatego, że oczyszczanie po wylaniu ścieków może być bardzo kosztowne. Dlatego pomimo, że dodatkowo się za nie płaci, warto je posiadać.

Czytaj więcej

Ubezpieczenia dla biznesów – tajemnice

W przypadku kiedy wynajmujemy pomieszczenie na biznes, właściciel budynku w którym to pomieszczenie wynajmujemy żąda od nas posiadania polisy odpowiadającej jego wymaganiom. Przeanalizowaliśmy kilkadziesiąt takich polis i odkryliśmy, że bardzo często właściciel budynku żąda bardzo wygórowanej polisy, za którą wynajmujący biznes musi płacić. W niektórych przypadkach dochodziło do absurdów. Wymagane pokrycie mogłoby wybudować cały obiekt.

Stwierdziliśmy, że właściciele mają tendencję spychania odpowiedzialności na wynajmujące pomieszczenia biznesy ponieważ sami utrzymują minimalne polisy na budynki. Pozwala im to płacić stosunkowo niewielkie składki ubezpieczeniowe (premium). W kilku przypadkach odesłaliśmy polonijnych biznesmenów z powrotem do właścicieli budynków z odpowiednim komentarzem. We wszystkich przypadkach okazało się, że po takim spotkaniu, lub telefonie wymogi właścicieli budynków spadały o więcej niż połowę. Innymi słowy, biznesmeni będą płacili prawie o połowę niższą opłatę roczną i będą w pełni zabezpieczeni.

Czytaj więcej

Co powinno się znajdować w domowej apteczce?...Co jest na co i po co?, Cz. 1

Środki odkażające

W naszej domowej apteczce powinny się znaleźć lekarstwa i narzędzia w które łatwo możemy się zaopatrzyć w aptece bez recepty. W kolejnych częściach artykułów zapoznamy Państwa bliżej z tymi lekarstwami i sposobami ich użycia i możliwymi skutkami ubocznymi.

Zabrudzona rana często staje się przyczyną infekcji. Staje się tak wtedy, gdycząsteczki brudu i zewnętrzne obiekty jak drzazgi, wióra, opiłki itp. pozostają pod powierzchnią skóry i nie mają się jak wydostać. Wszystkie takie obiekty przedłużają proces gojenia. Do rany przedostaje się bardzo mała ilość bakterii w momencie skaleczenia. Ale potrafią się one szybko rozmnażać przez kilka następnych dni i zakażać coraz większe powierzchnie. Dlatego tak ważne jest jak traktujemy ranę w jakiś czas po jej otrzymaniu.

Środki antyseptyczne usuwają brud z rany i zabijają zarazki. 3% hydrogen peroxide (woda utleniona) tworzy pianę i czyści ranę wchodząc w nią coraz głębiej i głębiej. Jest to bardzo dobry środek antyseptyczny. Jodyna jest także dobrym środkiem. Nie czyści zbyt dobrze rany, ale bardzo dobrze zabija zarazki.

Rozpuszczona w wodzie „baking soda” wyciąga z rany płyny i zmniejsza opuchliznę, w tym samym czasie czyści ranę. W ostateczności nawet zwykła, czysta woda z kranu jest bardzo pomocna.

Czytaj więcej

 
wstecz   dalej »
Advertisement
Advertisement
Advertisement
Advertisement
Advertisement